czwartek, 8 sierpnia 2013

Wszystko kiedyś musi się skończyć...

Hejka

Nie wiem co mam teraz napisać... Przejęłam bloga po Pauli, bo miałam nadzieje, że będę mogła się rozwijać w pisaniu . Niestety, sytuacja rodzinna mnie przerosła i nie daję już rady pisać. Mam nadzieję, że będziecie miło wspominać mojego bloga i mnie zrozumiecie. Zresztą, tego bloga i tak nikt nie czyta, więc nikt nie będzie za mną płakać. Dziękuję wam za  28 obserwatorów i za 11,929 wyświetleń. Żegnam was 
Lusia

1 komentarz: